To nie jest sesja o wyglądzie
I chyba właśnie od tego powinnam zacząć.
Bo kiedy kobiety do mnie piszą bardzo często na początku słyszę:
„Nie umiem pozować.”
„Nigdy nie miałam profesjonalnych zdjęć.”
„Trochę się stresuję.”
A później spotykamy się w studio i po kilkunastu minutach okazuje się, że wcale nie chodzi o pozowanie.
Nie chodzi też o bycie „fotogeniczną”.
Chodzi o zatrzymanie siebie na chwilę.
O obecność.
O oddech.
O spojrzenie na siebie trochę łagodniej niż na co dzień.


I myślę, że właśnie dlatego tak bardzo lubię spokojne sesje kobiece.
Bez pośpiechu.
Bez napięcia.
Bez potrzeby udowadniania czegokolwiek.
Naturalnie.
W swoim tempie.
Zostawiając przestrzeń na ciszę, ruch, światło i emocje, które pojawiają się pomiędzy kadrami.
Nie trzeba wiedzieć, jak się ustawić.
Naprawdę.
Delikatnie prowadzę przez całe spotkanie, obserwuję bardziej niż ustawiam i dbam o to, żeby atmosfera była spokojna i komfortowa. To jest Twoja sesja kobieca (Warszawa).
Bo najpiękniejsze zdjęcia bardzo często pojawiają się właśnie wtedy, kiedy przestajemy myśleć o zdjęciach.
Jeśli chcesz zobaczyć więcej zdjęć i dowiedzieć się, jak wyglądają moje spokojne sesje w studio, zajrzyj do zakładki dotyczącej fotografii kobiecej.
Twoja sesja kobieca (Warszawa)
Spotykamy się w moim kameralnym studio na Dolnym Mokotowie.
To spokojna przestrzeń z naturalnym światłem, w której nic nie dzieje się za szybko.
Na początku zawsze chwilę rozmawiamy.
O tym, co lubisz.
W czym czujesz się dobrze.
Jak chciałabyś zobaczyć siebie na zdjęciach.
Możesz przynieść swoje ubrania, które są „Twoje” —
takie, w których czujesz się swobodnie i kobieco.
Mam też przygotowane w studio subtelne stylizacje i dodatki, z których możemy skorzystać podczas sesji.
Później po prostu zaczynamy.
Bez sztywnego planu.
Bez presji.
Bez pozowania przez cały czas.
Pracuję spokojnie i uważnie, delikatnie prowadząc Cię przez spotkanie.
Czasami coś podpowiem.
Czasami zostawię więcej przestrzeni na naturalny ruch i emocje.
Bardzo lubię moment, w którym napięcie powoli znika i pojawia się swoboda.
Wtedy zdjęcia stają się naprawdę prawdziwe.
Najczęściej pracujemy w prostych kadrach i naturalnym świetle.
Lubię minimalizm, ciszę w obrazie i fotografie, które nie potrzebują nadmiaru, żeby zostały ważne na długo.
I chyba właśnie dlatego każda sesja wygląda trochę inaczej.
Bo najważniejsza jesteś w niej Ty.
Jeśli czujesz, że taka forma spotkania jest Ci bliska — napisz do mnie.
Opowiem Ci spokojnie, jak wygląda sesja i wspólnie stworzymy coś naturalnego i prawdziwego.


