Radio Warszawa • moje pierwsze kroki medialne
Tak, tak. Postawiłam swoje pierwsze kroki udzielając krótkiego wywiadu w audycji Pana Mariusza Dorot w podkaście Jeszcze nie teraz – Radio Warszawa. Ten wpis będzie miał formę pamiętnika ponieważ chciałabym żeby został po tym pierwszym razie ślad w przestrzeni tego co robię.


Zaproszenie do Radia – jak i kiedy to się stało?
Pierwszą wiadomość otrzymałam od Pana redaktora na początku stycznia z zapytaniem o chęć porozmawiania. Dostałam informację o tym jaka to jest audycja, jak długo będziemy rozmawiać oraz o temacie rozmowy. W pierwszej chwili pomyślałam sobie, że to jakiś żart ale po sprawdzeniu, że nie! Jednak to fakt! Lekki stres mnie obleciał – jak to? Ja? Jak ja? No ale odpisałam i po wymianie mailowej zostało wszystko ustalone – 22 stycznia o godzinie 20.00 miałam zabrzmieć na żywo w warszawskiej rozgłośni.
Jak przyjęło mnie Radio Warszawa?
Po wymianie mailowej, która była niezwykle profesjonalna i pomogła mi pokonać małą barierę związaną z wystąpieniem mogłam spokojnie stawić się o umówionej porze. Mieliśmy rozmawiać z serca i tak czułam, że będzie najlepiej. Fotografia to moja pasja od wielu lat i od wielu lat się nią zajmuję jednocześnie poznając wielu różnych, ciekawych ludzi. A mieliśmy rozmawiać właśnie o moim doświadczeniu i pasji.


O czym rozmawialiśmy i kiedy będzie można odsłuchać audycję?
Pan Mariusz Dorot prowadzi audycję poświęconą i skupioną na seniorach. Nasze spotkanie miało pokazać fotografię kiedyś i dziś. Moje obserwacje związane z tą grupą oraz ich rodzinach. Doświadczeniu w fotografowaniu osób starszych. Audycja obyła się w wyjątkowym też czasie – bo w Dniu Dziadka.
Audycja była na żywo ale będzie dostępna do odsłuchania na platformach streamingowych takich jak Spotify i czekam na link do jej odsłuchania. Na pewno się nim podzielę.
Mała zajawka z rozmowy na żywo 👇🏻
Jakie są moje refleksje po wystąpieniu?
Przede wszystkim nie sądziłam, że czas w radiu biednie tak szybko i cała rozmowa (podzielona na trzy wejścia) minęła w oka mgnieniu. Po zakończeniu jeszcze chwilę rozmawialiśmy i być może będę mogła rozwinąć swoją działalność o współpracę z seniorami właśnie co niewątpliwie może okazać się czymś nowym i fascynującym doświadczeniem. Gdy zajrzałam w telefon okazało się, że audycji słuchało mnóstwo moich znajomych oraz rodzina (wiadomo). Dostałam dużo ciepłych słów od nich.


Czy powtórzyłabym to?
No jasne! Wizyta w Radio Warszawa to była wspaniała sprawa móc podzielić się z serca tym co kocha się robić, a jak dodatkowo znajdzie się grupa osób, które to podzielają to cudowne uczucie, za które jestem wdzięczna.

No Comments