Naturalne zdjęcia • siła klasycznych form i prostych ujęć
Naturalne zdjęcia czyli właściwie jakie?
Naturalne zdjęcia to jest to co lubię najbardziej. A, że za słowem „naturalny” kryje się dzisiaj często wiele różnych estetyk to napiszę czym one są dla mnie mając na uwadze portretowanie maleńkich jak i dużych, portret w studiu ale też przy okazji reportażu czy zdjęć wizerunkowych.


Mniej znaczy więcej.
Tak, tak… Na zdjęciu ma być widać osobę portretowaną i to jest dla mnie zawsze sytuacją wyjściową do zrobienia zdjęcia. Dlatego dobieramy stylizacje i tło by optymalnie pokazać osobę i żeby na zdjęciu nie dominował jakiś kolor. Często stosuję taki fotograficzny „total look” czyli czarne (grafitowe) tło i ciemne stylizacje i na odwrót – białe tło i jasne ubrania.


Prosta forma.
Za odważnym portretem kobiecym będzie zawsze stała prosta forma i minimalizm w kadrze. Prostoty często też wyszukuję w kadrze plenerowym podczas reportażu bo w studiu jestem w stanie mieć nad tym całkowitą kontrolę. Im mniej przedmiotów i akcji kolorystycznych w tle tym doskonalej dla mnie.
No dobra ale po co to wszystko?
Moje widzenie i zabiegi zdjęciowe zmierzające do tego by naturalne zdjęcia mogły bronić się po wielu latach. Nie ma nic gorszego niż spoglądanie na zdjęcia wykonane dawno temu, którego estetyka jest daleka od dzisiejszych trendów.


Trendy to zło.
Tak uważam i nie jestem zwolenniczką również używania presetów (filtrów fotograficznych) w dominujących obszarach kolorystycznych. One modne są dzisiaj a za 10m lat spojrzycie na te zdjęcia z subtelną nutką że mogłoby być inaczej.
Proste i naturalne zdjęcia zachowują swoją swieżość wraz z upływem czasu. Dlatego tak zaciekle bronię tego by styl fotograficzny wypływał z Twojego widzenia a nie z faktu ulegania modom niezależnie czy jesteś fotografem czy lubisz mieć profesjonalne zdjęcia w domu swoje i swoich bliskich.
